Oglądasz wiadomości znalezione dla zapytania: gazwta Murator
Temat: Kolorowy sprzęt agd - czy jest juz do kupienia?
Kolorowy sprzęt agd - czy jest juz do kupienia?
bardzo podobają mi sie propozycje niektorych producentów AGD,
sprzętow o oryginalnych wzorach i kolorach, ale nie spotkalam sie
jeszcze z tymi porduktami w żadnym sklepie. Czy ktos wie kiedy mają
wejść na nasz rynek takie cacka?
Donoszą juz o nich gazety i portale, tu źrodła:
www.decoartel.pl/modules/news/article.php?storyid=272
www.muratordom.pl/sprzet-rtv-i-agd/do-kuchni/nowoczesna-
lodowka,7891_3297.htm
Temat: Jeden z najgorszych dni na Wall Street, AIG wal...
W Polsce w 1979r już prasa opisywała problemy
tej firmy z USA. Polecam Rzeczpospolitą, Nasz Dziennik i Gazetę
Wyborczą. Nawet Murator o tym wspomniał. Wszystko przy budowie
Osiedla Kampinos k/ Warszawy w Lipkowie k/ Starych Babic. Wtedy
trudno było w to uwierzyć. Pamiętam bo chciałem tam kupić domek.
Temat: BUDUJECIE DOMY?
tutaj niczego sie nie dowiesz, nawet odpowiedzi (jak wyzej) sa
zenujaco prostackie.
Ludzie ktorzy tu na forum gazety wypisuja, sa w wiekszosci
zalosnie prosci.
Polecam Ci forum Muratora, na temat budowania cala masa przeroznych
informacji. Kultura wypowiedzi, bogactwo doswiadczen, to jest
to czego Ci zapewne teraz potrzeba.
Tam naprawde sa ludzie o niebywale wysokiej kulturze osobistej.
Zobacz sama.
Temat: podłoga - kafelki??????
Doki dzięki za informację, ale przyznam się szczrze, że już od dawna na
muratora nie zaglądałam - hm jak widać błąd. Zaraz się tam wybieram w
poszukiwaniu odpowiedzi.
To chyba trafiłam. Zresztą nie pierwszy raz mi się to zdarza. Czasem jak mam
jakiś problem to za kilka dni znajduję rozwiązanie w najnowszej gazecie.
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam :)
Temat: prasa
Kiedy ja studiowalam prenumerowalam 'Ogrody'; jest tam duzo fajnych
pomyslow, zestawienia tabelaryczne i nowosci. To jest najlepsze,
choc nieco drogie. 'Dzialkowca' tak do konca nie odrzucaj, bo tam sa
fachowe porady co do np. chorob, szkodnikow, odpowiedzi na listy
czytelnikow (!!!)- te pokazuja problemy z jakimi przyjdzie do Ciebie
potencjalny klient. 'Moj piekny Ogrod' tez jest ok, a w
szczegolnosci wydania specjalne. W 'Muratorze' zawsze tez jest kilka
stron poswieconych ogrodom, czasem warto poczytac. Poogladaj
najpierw zanim kupisz, bo stracic mozesz fortune i miec to samo w
kazdej gazecie.
Powodzenia.
Temat: Margie!
margie napisała:
> W sumie,
> najbardzije by mi odpowiadalo danie nam tu mozliwosci publikacji zdjec i jak
> aranzacje chca, to moga sie przylaczyc
>
> Co do muratora wiazaloby sie to z exodusem nas stad tam.. no, ale jesli
gazecie o to chodzi.....
Zawsze dobrze wiedzieć, że jest odskocznia.
Temat: chce zamontowac okno dachowe.
I niestety muszę przyznać rację inspektorowi budowlanemu. Takie są u
nas przepisy, że na wszystko praktycznie trzeba mieć jakiś papier. I
niestety w muratorze czasami też wprowadzają w błąd. Prawo budowlane
nie rozróżnia w przypadku wymiany stolarki domu prywatnego od np.
użyteczności publicznej - obowiązują te same przepisy, a więc
wymiana stolarki wymaga zgłoszenia.
I tak jest lepiej niż kilka lat telu, gdzie na postawienie grila
ogrodowego, czy nawet krasnala (jako obiektów małej architektury)
było wymagane zgłoszenie do wydziału architektury. I pewnie wszyscy
będę się ze mnie śmiać, że głupoty piszę, ale tak było, jeżeli nie
wierzycie to poszukajcie w necie, czy innymi sposobami wyroku
Naczelnego Sądu Administracyjnego, który utrzymał w mocy rozbiórkę
grila ogrodowego postawionego bez wymaganego zgłoszenia.
A jeśli chodzi o gazety, to lepiej nie brać ich za wyrocznie, różni
ludzie to piszą i czasami wprowadzają w błąd.
Temat: Margie!
nnike, hmm... no, jest to jakies rozwiazanie... tak samo, jak mozliwosc
przejecia forum aranzacje, pod warunkime, ze tam beda zdjecia. W sumie,
najbardzije by mi odpowiadalo danie nam tu mozliwosci publikacji zdjec i jak
aranzacje chca, to moga sie przylaczyc
Co do muratora wiazaloby sie to z exodusem nas stad tam.. no, ale jesli gazecie
o to chodzi.....
A wy co myslicie?
PS. Slad bytnosci w Szwecji: öäå.öööå.
Temat: Gazeta MURATOR 03/2006
Gazeta MURATOR 03/2006
Poszukuje gazety Murator z marca 2006 roku. Na zamiane oferuje artykuly do
pielegnacji dla dzieci (plyn do kapieli, chusteczki).
Temat: Gazeta Murator
Gazeta Murator
Wszystko w naszych nowych tanich gazetach budowlanych:
www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4947740
Temat: Oddam MURATORA +CD i PODRÓŻE- GAZETKI
Hej to dość stare ogłoszenie i wszystkie płytki już oddałam lub wysłałam, mam
zato jeszcze gazetę MURATOR ale niestety bez płytki. )))))
Pozdrawiam.
Mieszkamy w Warszawie
Temat: mam dość budowy!!!!
Zamiast słuchać opini tendencyjnych jak to określasz zmien forum gazety na
Muratora tam jest wielu co budują i wybudowali. Dowiesz się prawie wszystkiego.
Nie wiem czy wiesz ale w Poznaniu są włąsnie targi BUDMA warto je odwiedzić.
Pozdro
Temat: stylista wnetrz
Dobre Wnętrze? zapytaj w kiosku..:-) To gazeta Muratora
Temat: strony z wnętrzami
strony z wnętrzami
czy ktoś zna jakieś strony internetowe z wnętrzami
oprócz gazety, muratora i czterech kątów?
dzięki
Temat: działka 12 m szerokości :(
szukaj autora Kasia_de na forum w gazeta i muratorze Ona miala ten
sam problem a teraz juz mieszka w domu i jest ok
kazik
Temat: Gazety o architekturze?!
Gazety o architekturze?!
Czy ktoś zna jakieś gazety o architekturze? Ale nie chodzi mi o gazety
typu ,,Murator" itp. Prosze o odpowiedź
Temat: Przyjmę gazety typu "Murator", "Zbuduj dom"
Przyjmę gazety typu "Murator", "Zbuduj dom"
Chętnie przyjme gazety tak jak w temacie.Głównie chodzi mi o domy z drewna ale
niekoniecznie.Jeśli ktoś ma i chce się pozbyć to prosze pisać na maila:
kamila1988@vp.pl.
Tylko Trójmiasto i okolice(jestem z Rumii)
Temat: Bobrowiec
Ale ja młot! Miałem wkleić linkę i zapomniałem. Forum jest tu:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25342
Pozdrowienia woy (wiesz od kogo... z muratora, tylko psst! nie mów)
Temat: Murator pisze o projektach inwestycyjnych Torunia
Murator pisze??? Przecież to tylko przedruk z Gazety Wyborczej.
Temat: Ile miejsca na schody
Pierwsze link pokazany przez wyszukiwarkę wyborczej:
dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,61601,3096297.html
Artykuł o schodach na poddasze jest w marcowym Muratorze lub Ładnym Domu.
Temat: Kupię projekt domku ok 100m2 ! MURATORA!
jezeli ceny tak umiarkowane jak projekty
to chyba doplacaja kazdemu klientowi
typowe projekty szczegolnie muratora(choc tylko typowe)
o niebo sa lepsze od tej slabizny
i daleko im do pseudo dworkowej maniery
qmaan@gazeta.pl
Temat: własne m jak szukać ?
Lepiej szukaj informacji na forach czy stronach o mieszkaniach,
murator czy cus....
forum.gazeta.pl/forum/0,80312,4083031.html?x=1281346
Temat: (gdzie) stare gazety i czasopisma
(gdzie) stare gazety i czasopisma
gdzie w Trójmieście można nabyć "przeterminowane" czasopisma -szukam
starszych wydań muratora a do Warszawy Wschodniej jechał nie bedę :)
aha. namiot przy Tesco w Chyloni już sprawdziłem-wybór raczej niewielki
Temat: Moje rzeczy do zamiany
Interesuje mnie aparat do masażu.
Jezeli moge ci zaproponować gazety typu Murator, to ile ich ma być za ten
aparacik ? )
Temat: Ogłoszenia drobne
Odadm za darmochę gazety budowlane
Murator, zbuduj dom, zrób to sam i inne ciekawe pozycje, zbierane od 2007r na
pewno komuś się przydadzą, odbiór osobisty w Piasecznie.
Temat: Dom roku na świecie stoi pod Opolem
Polecam poprzedni numer architektury wyd. Murator - tam jest ten dom dokładniej
opisany - to wg mnie najładniejszy budynek mieszkalny przedstawiony w tej
gazecie w ciągu ostatnich kilku lat.
Temat: Jaki blat do kuchni?
z kompozytu można wykonać blat i parapety o dowolnym kształcie grubości i
wymiarze,prześlij rysunek do wyceny almeb@gazeta.pl
jestem producentem,wejdź na www.MURATORDOM FORUM ogłoszenia drobne-temat:BLATY
KOMPOZYTOWE bezpośrednio od producenta.
ZAPRASZAM
Temat: kupno mieszkania
mam całkiem inną opinię na temat open finance, expander etc warunków jakie
można uzyskać z nimi i bez nich i w ogóle ale każdy ma inne doświadczenia,
jakby co polecam forum muratora ewentualnie forum gazety
Temat: Kupuję, choci obiecałem sobie przestac
gazety
idę do kiosku po program tv a wracam z InStyle, Cztery Katy,
Murator, Ogrody, Dziecko i WRC( dla męża w celu uspokojenia
sumienia). Jak jest promocja to jeszce Vivę czy Galę kupię
Temat: świadectwo energetyczne
wpadnij na forum muratora, tam będziesz miał bieżące wieści w grupach
budowlanych, zerknij też na forum tematyczne gazety, pozdrawiam
Temat: ****Poszukuję...
gazety do aranżacji wnętrz
typu :murator, mieszkanie, dom itp.
moga byc dodatki do Claudi i innych gazet.
w zamian ma ciuszki od 74-110.- dla chłopca.
Temat: projektowanie ogrodow
Zainteresowanym donoszę że do kwietniowego numeru MURATORA dołączono CD z
programem do projektowania ogrodów "Wymarzony Ogród".Probram był recenzowany na
stronach gazety,między innymi zawiera biblotekę ponad 2000 roślin.Koszt tylko
9,90 zł.Fajna zabawka.
Temat: święta, festiwale, występy - co warto zobaczyć?
Dziekuje.
Portakal, widze, ze masz spore doswiadczenie w tej kwestii. Czy w takim razie
moglabym Cie wykorzystac do gazety - Magazynu "Podroze"? Odezwij sie, prosze,
na moj sluzbowy mnietubyc@murator.com.pl Zalezy mi bardzo.
pozdrawiam
Temat: Montaż przykręcanych listw przypodlogowych
witaj!
faktycznie,przyklejac nie polecam, szczegolnie jesli sa nie do konca proste
sciany. polecam strone Muratora, ale moge wyslac Ci tez rysunek jak to zrobic,
o ile podasz mi swojego maila.
patrycja-em@gazeta.pl
Temat: Idealny plan dnia 13-miesiecznika!
u nas kupę na nocnik (19 m-cy) załatwił własnie mąż
nie wiem jak bo drzwi były zamknięte
męska sprawa...
ale muszę zawsze teraz mieć pod ręką gazety z samochodami albo
chociaż "muratora" na nocnik - serio ;-D
pzdr bziuk
Temat: Dlaczego Polacy nie lubią reklam?
Przyganiał kocioł garnkowi
Przed chwilą na "gazecie.pl" na reklamę wydawnictwa Murator nałożyła mi się
reklama Chevroleta w taki sposób, że nie było możliwe zamknięcie żadnej z nich.
Czemu dziennikarze Metra nie zajmą się najpierw swoim własnym podwórkiem?
Temat: przeczytane dzisiaj, c.XVI
To było w Gazecie Wyborczej z piątku p.t. "Piotruś Lamigłówka też musi się
zlustrować" i "Mały Filatelista" i "Mały Esperantysta"
MURATOR nie był mały więc tym bardziej nie ominie Cię czujne oko "wielkich
braci".
Temat: Pogaduchy u Kaczuchy IV
coś Wam opowiem
moja mama ma takie - skąd inad nieco wkurzające - powiedzonko - "bogatemu diabeł
dzieci kołysze". Swego czasu tak czesto używała tego powiedzonka, w odniesieniu
do nas, że aż mój B się zniesmaczył, wiec nieco to ukróciła. Teraz jak tylko coś
się zdarzy to mowi "a niemówilam"? choci o to, ze my że tak powiem - duzo
mamy, na wiele możemy sobie pozwolić, a do tego mamy szczęście, że jeszcze
czesto coś nam się trafia "gratis" czy coś w tym stylu - np w sierpniu trafilam
4kę w totka (190zł), kiedyś miałam taka fazę na wygrywanie biletów do kina z
gazety wyborczej - trzeba było równo o 12 wyslac smsa - z 4 razy w kinie byłam z
takich biletów
no ale nie o to chodzi
dzwoni do mnie dzisiaj kurier:"mam dla pani przesyłkę- jest pani w domu?" no
jestem, co nie, inna sprawa że w glowę zachodzę co to za przesyłka, czy my coś
zamawialiśmy??? no wczoraj leżaczek, no ale to za wcześnie, żeby już dzisiaj był
- no nic, zobaczymy. Przychodzi - daje pudełko, ja podpisuję, idzie sobie. Nie
daję po sobie poznac że nie wiem co jest halo pudełko po blenderze brauna. No
ale - pudełko to pudelko co nie... nadawca - murator - czyli gazeta, albo morze
"firma" która iles tam róznych gazet wydaje. Zgłupialam. Otiwream - faktycznie -
blender!!! do tego ręczniczek - takie wiecie-dziecięce okrycie kąielowe z
kapturkiem, a na nim kaczuszka i napis "mama i ja" jakies tam skarpetki - "mama
i ja" oraz "naturalna woda mineralna" i taka jakby gabka do masażu (to już
raczej dla mnie ). I list. Redakcja gazetki "M jak mama"!!! i przypomnialo
mi się!!! w sierpniu jeszcze chyba pisalam do nich "list". Zainspirowana
wspomnieniami jakiejś tam babki - zobaczylam, ze jak sie fajnie coś napisze to
dają upominki (wtedy akurat taka poducha mothercare - któraś z Was chyba miała
taką) - no to siadłam do kompa i napisałam maila o tym jak wyjątkowym i
przełomowym miesiącem dla mnie i dla B jest październik...bylo tam napisana że
ewentualna publikacja jest w ciągu trzech kolejnych miesięcy - więc skoro we
wrześniowym, październikowym i listopadowym numerze tego nie było, to po prostu
zapomniałam, z pamięci wyrzucilam - trudno - co nie. A tu dzisiaj prezent!!!
zadzwoniłam się pochwalić mamie i co ona na to? swoje ulubione powiedzonko!
ciekawe czy w grudniowym numerze wydrukują!
Temat: dom czy mieszkanie?
Mieszkałam w bloku 35 lat, a od pół roku mieszkam w domku. Nie za bardzo
chciałam tego domu, bałam się, że cała budowa a potem wszystkie "okoliczności"
przydomowe - spadną na mnie. I słusznie się bałam.
Ponieważ ja nie pracuję (hehehe - 4 dzieci) to tyle miałam do roboty, żeby
budować. Nie ważne, że nie miałam o tym pojęcia. Od czego forum Muratora,
gazety?? Chata stoi, a mój mąż twierdzi wszem i wobec, że wybudował dom swoją
żoną. Jak się ktoś go pyta o jakieś budowlane rzeczy to przeważnie do mnie
odsyła.
Od wiosny muszę się zabrać za ogród, teraz góry ziemi wykopane pod kostkę -
straszą naokoło domu.
Z wiedzy zdobytej przy budowie twierdzę że 200tys na dom to mało. Nasza chata
ma 160m pow. użytkowej - na dole jest salon, kuchnia, mały pokój, w którym
teraz klepię, malutka łazieneczka z prysznicem, kotłownia i spiżarka stworzona
z części pokoju komputerowego bo w projekcie nie było. Góra to 4 duże pokoje i
dosyć duża łazienka. Nie mamy klamek ze złota (Nomi po 30zł z groszami za szt),
platynowych baterii, czy drewnianych drzwi (płyta z okleiną) i te 200tys. to za
mało. Możesz postawić ściany, ale jak ich dobrze nie ocieplisz to ciepełko z
domu będzie Ci zwiewać na zewnątrz, z torbami pójdziesz jak zobaczysz rachunki
za gaz czy prąd. Na okna też pasuje wydać trochę kasy, żeby miały dobre
parametry - my mamy 16 otworów okienno-drzwiowych (balkonowe)i kosztowały nas z
wstawieniem 16tys.
A co do ogrzewania... Do tej pory nie włączyliśmy centralnego - palimy tylko w
kominku i naprawdę jest ciepło (ponad 20st), mimo, że nie mamy rozprowadzenia.
Salon jest otwarty i ciepełko samo wędruje do góry.
Dłuuugo bym tak jeszcze mogła...
Moim zdaniem, jeżeli obawiasz się kredytu - kupuj mieszkanie, a kiedyś - jak
Wam się polepszy finansowo - pomyślisz o budowie.
Pozdrawiam
Basia
mama 4 lasek
PS. Poleczka!
Ja to chyba nienormalna jestem, bo mi się wcale nie marzy...
Temat: Architekt- Warszawa
Gość portalu: Irena napisał(a):
> Oferuje pomoc przy wyborze projektu domu jednorodzinnego i adaptację do
> potrzeb użytkownika.tel 602-64-64-47,022-840-25-53.
Głodna wedera na łowach
Taka ilość zmian nicków przy postach ofertowych, na ten sam temat, świadczy o
nie stabilnej osobowości
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=52564278&a=52654374
• Re: projekt zagospodarowania dzialki do zrobienia - Gość: Irena 22.11.06,
12:59
Gość portalu: Irena napisał(a):
> Jestem architektem i z chęcia podejmę się zrobienia projektu zagospodarowania
> działki, koszt to 700 zł. Proszę o kontakt, Warszawa, tel. 022-840-25-53, 602-
> 64-64-47.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=52130912&a=52657791
• Re: projekt Delikatny C131 Muratora - prosze o op - Gość: A 22.11.06, 13:46
Na pytanie o projekt:
www.projekty.murator.pl/projekt?IdProjektu=355&IdKolekcji=Pozdrawiam
Gość portalu: A napisał(a):
> Proponowałabym poszerzenie budynku i powiększenie dzięki temu łazienki i
> garażu. Można by również ożywić budynek przez wykonanie wykusza przy pokoju
> dziennym i jednocześnie w tym samym miejscu balkonu na poddaszu.Podwyższenie
> ścianki kolankowej umożliwiłoby wprowadzenie większych okien na
> poddaszu.Architekt602-64-64-47,022-840-25-53
I wyjdzie cudaczek
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=51073975&a=52660544
• Re: Dwa światy II - czy ktoś budował wg tego proj - Gość: arch 22.11.06,
14:20
Gość portalu: arch napisał(a):
> Adaptowałam juz ten projekt do potrzeb klienta.Jestem architektem, zapraszam
na
>
> osobistą konsultację. Warszawa tel.602-64-64-47,022-840-25-53.
Współczuję inwestorowi
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=52611258&a=52653729
• Re: Macie podobną działkę? - pomóżcie. - Gość: Irena 22.11.06, 12:49
Gość portalu: Irena napisał(a):
> Do Leonika: Zapraszam do siebie na spotkanie, jestem architektem i z
pewnością
> uda nam sie znależć odpowiedni dla Pana projekt za przystępną cenę.W ofercie
> mam 4000projektów, tel.022-840-25-53,602-64-64-47 Pozdrawiam
Nic dodać
Temat: Zobaczcie na forum Muratora
Naprawdę nie wiem co odpowiedzieć. Zatkało mnie.
1. Z forum, jak i z muratorem zetknęłam się przypadkiem ponieważ rozpoczełam
wraz z mężem budowę domu. Gdyby nie ta gazeta i ludzie z forum to wielu rzeczy
nie wiedziałabym o budowaniu.
2. Zaprzyjaźniłam się z ludźmi na forum co zaowocowało spotkaniem (dla
wszystkich chętnych) więc stwierdzenie kolesiostwo jest na miejscu tylko jeśli
weźmie się pod uwagę, że na forum zawiązały się przyjaźnie, których bez forum
nie byłoby.
3. Skończyłam UW w kierunku prawo i administracja, dzięki czemu mogę radzić
zainteresowanym w sprawach prawnych na ile potrafię - kto nie chce słuchać -
nie ma obowiązku.
4. Nigdy nikomu nie ubliżałam więc w podziękowaniu znalazłam się na czele listy
sklonowanych i genetycznie bublowatych głupich bab - myślę, że autor ma
problemy emocjonalne - najpierw terroryzował nas na forum, a teraz przeszedł na
inne strony i propaguje to samo.
5. Nie zauważyłam, żeby murator reklamował się i swoich chlebodawców bardziej
niż inne pisma - taka jest cena demokracji - pytanie czy potrafimy z niej
korzystać. Zastanawiam się jednak, czy anonim (pod taką nazwą występuje na
forum) czy też al czasem nie jest pracownikiem konkurencyjnej gazety budowlanej.
A fe.
Nie będę się odnosić do iego personalnie - nie sądzę, żeby to dało jakikolwiek
efekt. Powiem tylko jako ZWYKŁY (podkreślam z całą stanowczością) użytkownik,
że forum jest da tych którzy chcą skorzystać, jest świetne - jeśli ktoś nie
chce korzystać nie musi.
A liczniki wypowiedzi???? Ustaliła je redakcja a nie my. Ja jestem z natury
gadatliwa i towarzyska i czy liczniki są czy nie i tak będę się wypowiadać.
pozostawiam do rozważenia
pozdrowienia
Agnicha
Temat: Ważne pytania do właścicielek domów
muszę troche sprostować:
ogrzanie nie jest tylko związane z ruchem powietrza do góry ale tez z kubaturą i in.
ale wazniejsze sprostowanie - beton kmórkowy=popioły?? to jest dopiero mit.
popioły są w szarych bloczkach, w bloczkach białych typu ytong albo faelbet jest
piasek kwarcowy, wapno i cement. do poczytania dla zainteresowanych:
www.faelbet.pl/bloczki_main.php
www.xella.pl/html/pol/pl/ytong_zastosowanie.php
moze byc również (ale nie znam tego materiału, choc słyszłam o nim dobre opinie):
dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,61598,2828228.html
prefabrykatów nie chce mi sie teraz szukac w necie, ale warto tez przejrzec -
szczególnie jesli komus zalezy na czasie. dobrze jest uniknąć stereotypow przy
wyborze technologii budowy i nie koncentrowac sie na "jedynie słusznej"
technologii naszych dziadków - czyli dom murowany metodą tradycyjną - jest ona
najdroższa i podobnie jak w przypadku domu szkieletowego drewnianego (bo sa
przecież inne rodzaje domów szkieletowych - np szkielet stalowy:
www.muratordom.pl/6326_3366.htm )
jezeli mozna zaoszczedzic na budowie stanu surowego to wart oto wykorzystac,
szczegolnie po to, zeby te zaoszczedzone pieniadze włozyc w urzadzenia
obnizające koszty utrzymania domu w przyszłosci.
moge sie zgodzic z toba tylko w jednej rzeczy - nie warto budowac domu wiekszego
niz to jest realnie potrzebne. 300m to jeszcze nie jest taka ogromna chata,
najczesciej nieogrzane i niewykonczone stoją takie od 400 w górę - budowane
chyba według zasady zastaw sie a postaw sie.
Temat: Chodzi mi o budkę UNICEF
Właściwie nie powinienem odpowiedać na Pana głos, bo nie do mnie jest adresowany (tylko do mojego kolegi Jerzego Majewskiego), a jego agresywny ton
zniechęca do jakiejkolwiek dyskusji. Skoro jednak jest to forum swobodnej wymiany zdań, zwrócę Panu uwagę na kilka spraw.
Również moim zdaniem buda jest brzydka i kompletnie nie odpowiada randze centrum stolicy. I to niezależnie od tego, czy należy do walczący z biedą UNICEF-u, czy
sprzedawcy pietruszki. To, że komuś podoba się np. śmietnik-gigant przy Stadionie Dziesięciolecia, albo pstrokaty szyld kebabu na kamienicy przy Nowym Świecie
nie znaczy, że musimy zaraz zrewidować naszą wrażliwość estetyczną. Teksty Jerzego z cyklu ?Malinowy gust? są jego subiektywnym opisem miasta. Można się z
nimi zgadzać lub nie. Nikt Panu nie każe przyjmować punktu widzenia publicysty ?Gazety?. A już na pewno - wbrew temu, co Pan pisze - nikt nie narzuca swoich
upodobań. Nie wiem kto odwiedza kiosk UNICEF-u. Nigdy nie widziałem przy nim żywej duszy. Nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby punkt tej jakże zasłużonej
instytucji przeniósł się do któregoś z okolicznych budynków (dlaczego zaraz do wieżowca, w Warszawie są też kamienice i bloki). Widok tej budy jest raczej
antyreklamą dla idei UNICEF-u, niż zachętą, by się z nimi zapoznać. To, że organizacja walczy z biedą, nie jest powodem, byśmy oglądali w Warszawie bieda-kiosk.
Idąc za Pana tokiem myślenia, redakcje gazet powinny się mieścić w burynkach z papieru (gazetowego), a miłośnicy zwierząd urzędować w skleconych z desek
stajenkach. To byśmy wtedy mieli piękne miasto!
Na koniec jszcze jedna uwaga: wielość opinii jest skarbem. To, że Jerzy Majewski ma inne zdanie niż Pan nie oznacza, że jego tekst jest żałosny i chamski.
Za żałosne i chamskie można uznać traktowanie własnego zdania jako jedynie słusznego, a kto ma inne niech będzie ?spalony?. Takie podejście uniemożliwia
jakąkolwiek dyskusję. Wierzę, że Jerzy nie załamie się groźbą ?spalenia? w oczach kilkunastu czytelników. Ma setki innych, którzy z zainteresowaniem czytają jego
artykuły w ?Gazecie? i miesięczniku Architektura - Murator?.
Temat: wredny art "Boom budowlany Wrocław ma już za sobą"
Skoro Gazeta ex-Robotnicza bierze się za temat to musi być coś na
rzeczy:). Dziwne tylko, że np. wg CBRE
(www.wydawnictwo.murator.pl/plus/inwestycje/raport_biurowe.pdf
) Wrocław pod względem dostępnej powierzchni biurowej wg stanu na
wiosnę 2008 zajmował 3 miejsce w Polsce, po Warszawie i Krakowie.
Wielkość powierzchni biurowej w trakcie realizacji wynosiła wówczas
106 tys. m2 oraz w planach do 2010 - 150tys. m2 (mniej niż tylko w
Warszawie i Krakowie). Co ciekawe w Krakowie w 2007 oddano do użytku
ok. 50 tys. m2 powierzchni biurowej (we Wro, w tym samym okresie
oddano do użytku ok. 32 tys. m2). Co prawda dane z ex-Robotniczej
obejmują okres 3 lat a CBRE tylko jednego roku to jednak 10-krotna
przebitka w liczbie wybudowanych biurowców na rzecz Krakowa może
świadczyć o tym, że budują tam jakieś klitki nieco większe od Toi
Toi’ów. Poznań, Katowice i cała reszta jest w tyle. Raport wskazuje
również, że inwestorzy najbardziej aktywni są we Wrocławiu i
Krakowie.
Podpieranie swoich tez przez dziennikarza w rozmowie z facetem z
WGNu to jakaś inscenizacja. Na stronie pośrednika
(www.wgn.pl/i/a,1,362,pl,item.html) sam rozmówca podpisał się
pod stwierdzeniem, że „w budowie jest kolejne 770.000 metrów
kwadratowych, z tego najwięcej w Warszawie, bo około 400.000 m2,
następnie we Wrocławiu, Katowicach oraz w Łodzi – będącej na końcu
rankingu”.
Niezależnie od źródła danych nie ma z czego się cieszyć bo Warszawa
z 3mln m2 nowoczesnej powierzchni biurowej jest ubogą prowincją w
porównaniu z np. Londynem (28,5 mln m2), Paryżem (27,2 mln m2), czy
Frankfurtem (11,9 mln m2).
Jeśli jednak miałbym wyciągać już jakieś wnioski na temat rynku
nieruchomości w Polsce opierałbym się raczej na danych dostarczanych
przez firmy specjalizujące się w tym biznesie a nie jakieś lokalne
gazetki supportowane przez WGN.
Temat: W sprawie r. rzymskich o radę proszę
Tak, dokladnie takie preciki mam na mysli. Zmierzalam je obszyc materialem no
gorze i na dole rolet. Te dolne tez przykleic do okna zeby roleta nie fruwala
jak odchyle okno od gory. Moj tato troche zmodyfikowal caly "przepis" i teraz na
gorze beda drewniane "prety" (czy jak to nazwac:)))) zeby mozna bylo do nich
wkrecic takie metalowe koleczka, w ktorych beda sie suwac sznurki do podciagania
rolety. A na dole zostaje zazdroska.
Widzialam ostatnio w sklepie metalowa zazdroska, jedna miala tylko metalowy pret
a pozostale elementy plastikowe, ale byla tez cala metalowa. Moze to ci sie
bardziej spodoba? Fajna byla, bo konce tego preta byly podobne jak przy
karniszu, ozdobne w male listki. Wygladalo to bardziej elegancko :)
Zastanawiam sie czy zazdroska jest za slaba, w sumie co moze sie stac... Moze
jesli material bedzie ciezki? Te zazdroski sa wlasciwie podwojne, tzn ze srodka
wysuwa sie ciensza, tak ze mozna ja wydluzyc, ale ja nie bede tego robic.
Kupilam taka, zeby zlozona jakby "podwojnie" miala wlasciwy rozmiar dla
szerokosci rolety. Wydaje mi sie, ze jedyny problem moze byc z haczykami, bo one
sa przyklejane do ramy okiennej. Noo, ale zeby one odpadly to trzeba mocno
pociagnac. Te metalowe byly przykrecane, moze to rozwiazuje problem? Albo
rzeczywiscie karnisz. To tez troche oddali rolete od okna. Calkiem fajnie moze
to wygladac z karniszem, niezly pomysl! Tylko wtedy nie wkrecisz kolek do
sznurka w gorny pret. Mozesz za to przyszyc koleczka plastikowe, takie jak do
stanikow i tez powinno zadzialac. Ten przepis z kolkami od stanika byl wlasnie
na forum muratora, ale nie moge znalezc linku.
Moja roleta bedzie do kuchni i z lnu, ktory jest lekki, wiec sie nie martwie ze
zazdroska nie wytrzyma. Na dole zamierzam przyszyc bawelniana koranka. A na
koncach sznurkow drewniane koralki, wiec calosc bedzie udawac, ze jest
"naturalna" :))) Nie wiem tylko czy "zaszewki" obciazac czy nie. Myslalam o
cienkich bambusach, sa lekkie ale sztywne. Chcialam, zeby sie roleta lepiej
skladala.
A tu jest kolejny link do watku o roletach, moze Ci sie przyda :)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23390&w=46049285&a=46050890
Acha, widzialam tez w sklepie z firankami mechanizm do rolet rzymskich, tzn ten
gorny pret ze sznurkiem, moze u siebie tez znajdziesz cos podobnego? Ja
zrezygnowalam bo drogi, metr 150 pln. To juz wole swoje zazdroski :)
pozdr
Temat: Odkurzacze
ostrzegam Pana Panie Marcinie
musze Pana ostrzec Panie Marcinie
to co Pan robi (czyli szuka Pan ewidentnych błędów w czyichś wypowiedziach)
moze być nie zgodne z regulaminem forum
Pan sie po prostu czepia Pani Starengi
która napisała :
,,Moc odkurzacza. O mocy odkurzacza decyduje w głównej mierze moc
zainstalowanego w nim silnika. Porównując różne jednostki, nietrudno zauważyć,
że im większa moc, tym większy dom można nim posprzątać. Oprócz mocy silnika
niektórzy producenci podają jeszcze moc ssącą lub podciśnienie maksymalne.
Obydwie wartości oznaczają to samo - siłę ssącą odkurzacza
no i co sie stało ?
czy ona musi sie znac na tym co pisze?
nie
to jest gazeta
obowiązkiem dziennikarza jest cos napisac
i ona to zrobiła
kazdy niech robi swoje
to ze pisze rzeczy ,za które dziecko w szkole dostałoby pałę
to jescze nie powód zeby sie jej czepiać !
brak podstawowej wiedzy z fizyki nie dyskaflifikuje jescze takiego fachowca jak
pani starenga
moze ma układy ,moze tata pracuje w gazecie
czy ona wogóle musi się znac na tym co pisze?
moze to byc potraktowane jako próba zaczepki
swoisty trolizm
to jest forum!
kazdy ma prawo do własego zdania i własnych poglądów
ale nie mozna atakować kogos tylko dlatego ze jago opinia mija sie z rawda i
zdrowym rozsadkiem
ze nie zawiera nawet grama wiedzy ze szkoły podstawowej
pomylenie siły z moca dla dziennikarza nie stanowi problemu
mogłbym przytoczyc inny artykuł innej dziennikarki z muratora
która w swoim artykule stwierdziła ze trawertyn jest odporny na kwasy
wapień przeciez jak wiadomo z chemi nie reaguje z kawasami
i posmarowanie go pastą zabezpiecza przed rysowaniem
przeciez z czymś takim nie mozna polemizować
ostrzegam Pana
wszelkie próby powiedzenia czegokolwiek na temat ich rozumu i kompetencji
moga spowodowac ze ,,zniknie " pan z tego forum
ja zeby móc sie tu wypowiadac własnie wpadłem na pomysł wprost genialny
zeby móc mówic co sie chce trzeba być grzecznym ,niekoniecznie mądrym i
kompetentnym
wystarczy grzecznym
trzeba mówic grzecznie i na temat
wiedza nie jest konieczna
kompetencje zbyteczne
zarzucenie komus ze kłamie i mówi głupoty jest uznawane za złamanie regulkaminy
więcej pana ostrzegac nie bede
sam natomiast zgodnie ze zwyczajem który zapanował na forum
mam zamiar byc grzeczny ,bede mówił wyłacznie na temat
a jak ....to się okarze po swietach
zobaczymy czy bezwzgledne stosowanie sie do reguaminu nie wywoła wiekszej
zawieruchy niz powiedzenie komus ze gada głupoty
Temat: Dom powodem rozwodu
Gość portalu: zła żona napisał(a):
> Najgorsze jest to, że ten dom to marzenie mojego męża ale nie moje. Ja zawsze
> mieszkałam w blokach i nigdy nie chciałam domu. Decyzja została podjęta
> jednostronnie
To jest główny powód Twojej dezaprobaty do budowy domu i mieszkania na wsi
> I kwiatek na koniec - działka jest od teściowej, a ona sobie zastrzegła prawo
> użytkowania.
Nikt nie jest wieczny, ale, za życia, może mieszać. Są także teściowe SUPER; a
może to kwestia podejścia obu stron?
"...W każdym razie sprzedać nie mogę,
> bo z teściową nikt nie kupi. Mąż nie widzi problemu, bo i tak sprzedać nie ma
> zamiaru.
I ma rację. Życie na wsi jest przyjemniejsze, zdrowsze, tańsze niż w mieście.
Wieś ma swoje mankamenty: odległość od miejsca pracy (dojazdy), mniejsza
anonimowość życia (wiedzą sąsiedzi, jak kto siedzi). Można się przyzwyczaić.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=18948503&a=18948503
Masz sytuację patową. Mąż w pracy i na budowie, nieruchomości sprzedać nie
można, Ty zaharowana pracą, dziećmi, prowadzeniem domu. Termin wyprowadzenia się
na wieś - za kilka lat. Spróbuj je wykorzystać na poprawę stosunków rodzinnych.
Męża wspieraj w wysiłkach, bo nadzór nad budową, dla człowieka nie z branży, to
duży wysiłek. Praktycznie wszystkiego musi się uczyć (stąd strony muratora).
Wpadliście w karuzelę wydatków (przeinwestowana budowa) i to jest drugi powód
Twoich "dąsów", na które nie ma lekarstwa.
Pozdrawiam mif
Temat: Czy wspólnota może wprowadzić opłaty za parkowanie
Czy wspólnota może wprowadzić opłaty za parkowanie
Jeżeli wspólnota jest właścicielem działki na której położony jest chodnik
przed budynkiem, to, czy może pobierać za parkowanie opłatę, tak jak robi to
stołeczne ZPR?
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2878647.html
Mój chodnik, moje prawo
Marcin Zieliński 22-08-2005, ostatnia aktualizacja 22-08-2005 10:50
Jeśli chcesz zaparkować samochód przed Pałacem Prymasowskim na ul.
Senatorskiej, musisz zapłacić 5 zł za godzinę. Opłatę wprowadzono, by
zniechęcić ludzi do parkowania na prywatnym chodniku.
Pan Witold pracuje niedaleko Pałacu Prymasowskiego. Na chodniku przed pałacem
parkuje tylko w ostateczności. - Dziś stanąłem tu, bo się bardzo spieszę a nie
mogłem znaleźć innego miejsca. Jak tylko załatwię sprawę, od razu przestawię
samochód. Bo płacenie 5 zł za godzinę to zdzierstwo. Parkowanie w płatnej
strefie miasta to przecież tylko 2 zł za godzinę. A przecież to żaden parking
tylko chodnik przy ulicy - oburza się mężczyzna.
Opłaty na chodniku biegnącym wzdłuż ulicy Senatorskiej przed Pałacem
Prymasowskim wprowadziło Zjednoczone Przedsiębiorstwo Rozrywkowe. Jest on
przez nich wieczyście dzierżawiony. Pobierane są również od okolicznych
mieszkańców. Dla tych którzy chcieliby stale parkować przed Pałacem,
przewidziano miesięczny abonament w wysokości 100 dolarów. (Miasto dla osób
mieszkających przy ulicach z parkomatami przewidziało roczne abonamenty w
wysokości 20 zł).
Próbowałem sam zaparkować auto przed Pałacem Prymasowskim. Od razu podszedł do
mnie mężczyzna z maszynką do drukowania biletów na szyi.
- To jest teren prywatny, parkowanie kosztuje 5 zł za godzinę - oznajmił.
- Ale ja tu naprzeciwko mieszkam - blefuję.
- To proszę zaparkować gdzie indziej. Tu trzeba płacić.
Jacek Oryl, prezes Muratora Expo, który jest częścią Zjednoczonego
Przedsiębiorstwa Rozrywkowego: - Opłaty wprowadziliśmy, by zniechęcić obcych
do parkowania przed naszym pałacem. Gdybyśmy tego nie zrobili, nasi pracownicy
i goście nie mieliby gdzie zostawić auta.
Przyznał też, że firma chciała ogrodzić chodnik, ale nie pozwolił na to
konserwator zabytków.
Adam Sawicki z biura prasowego Zarządu Dróg Miejskich stwierdził, że
pobieranie opłat na chodniku przed pałacem to nie jego problem. - To jest
teren prywatny i właściciel może robić tam, co chce - stwierdził.
Na pytanie, czy właściciel może również zacząć pobierać opłatę za chodzenie po
swoim chodniku, nie potrafił odpowiedzieć.
Temat: Wilgoć (pleśń) w mieszkaniu!!!! POMÓŻCIE!
Tak na odległość ciężko jest wyrokować-radzić
poszukaj odpowiedzi na forum
forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540804.html?x=1281346
a tam na 'dom' albo 'budowa i remont'
naciecie uszczelek w oknach to pomysl dobry aczkolwiek przy takim nasileniu
problemu-juz plesn-napewno nie zda egzaminu/wystarczy//to po prostupozwala
powietrzu naplynac do srodka pomieszczenia ale musi byc tez dla niego wyjscie-
tzn wentylacja drozna//
moze powodem jest wadliwa izolacja w scianach/dachu jesli mieszkanie jest na
poddaszu/moze sciany zbyt cienkie-niedocieplone-i wykrapla sie od srodka rosa
jak z ogrzewaniem/jaka jest temp. w pomieszczeniach
sprowadz ekipe kominiarska do przebadania wentylacji
sanepid-do zbadania powietrza/plesnie!!!/
a napewno walcz ze spoldzielnia-budynek jest nowy,zdobadz wkasna opinie
specjalisty
jaka jest sytuacja u sasiadow!!!
czy masz mieszkanie ze sc. zewnetrznymi-czy to na nich jest najgorzej
to takie luzne przemyslenia;niestety nie pracuje juz w 'branzy'
wentylacje w pomieszczeniach mozna sprawdzic przysuwajac zapalona swieczke do
kratek wentylacyjnych i obserwujac ciag powietrza
jesli jestes z w-wy to moga ci pomoc w 'muratorze'-wejdz w interncie na ich
strony i poszukaj gdzie i kiedy sa bezplatne porady budowlne
tu tez warto zajrzec, ale moze to zbyt specjalistyczne
www.wentylacja.org.pl/02_abc.htm
www.aereco.pl/
www.termomodernizacja.com.pl/
powodzenia-e.
Temat: Jakie koszty budowy małego domu - opinie
Moje doswiadczenia i przemyślenia są następujące, zacznij od działki, kup taką
aby dojazd do pracy nie zajmował ci zbyt dużo czasu a dzieci miały w miarę
dobry dojazd komunikacja miejską. Działke lepiej kupić uzbrojoną, jest o wiele
droższa ale mocno przyśpiesza to inwestycje, a uwierz wiem coś o tym bo juz
długo zbroję swoją, kasy i końca nie widać...ciagle jakies problemy mimo, że
działamy prężnie jako stowarzyszenie.
Koszt podany przez innych, czyli 4 tys/m2 jest przesadzony chyba, że mówimy o
domu w dobrym stanie wykończonym... 4 tys żądają np Neptun Developer za Doline
Słońca,ale przeciez my płacimy wtedy za utrzymanie biura, reklame itp itd.
Tu wkleje pewien dobry link do poczytania w tym temacie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=56516407&v=2&s=0
Nie mogłam doczekac się końca uzbrojenia działki (końca nie widać),
zdecydowalismy się z mężem na kupno części czworaka na bezrzeczu w pobliżu
mocno reklamowanej Doliny Słońca, koszt 1850zł/m2 umowa notarialna, cena stała
zawarta w umowie, mura pną się do góry, sprawdzam regularnie po basenie z
dziećmi.
Życze powodzenia w szukaniu miejsca pod inwestycje, z pewnościa jest taniej niz
kupno nowego mieszkania, brak sąsiadów, ogródek to dodatkowe plusy..ja sie nie
moge doczekac budowy swojego domku. Myślę, że powiedzenie ,że pierwszy
dom/mieszkanie jest dla wroga, drugie dla przyjaciela a trzecie dla siebie sie
u nas sprawdzi. w mieszkaniu jest troche rzeczy, które bysmy zmienili. W
czworaku juz wiemy uczeni doswiadczeniem i czytaniem Muratora co chcemy i mamy
nadzieje, że dom to będzie juz czysta przyjemnośc tylko, żeby jeszcze kasa
żródełkiem płyneła ;-))
Temat: grunt for sale
grunt for sale
Grunt na medal się nie sprzedał
Tomasz Głogowski 10-05-2006, ostatnia aktualizacja 11-05-2006 11:11
Rudzie Śląskiej nie udało się sprzedać atrakcyjnej, 13-hektarowej działki, za
którą miasto dostało nagrodę Grunt na Medal.
Do tej pory śląskim miastom wydawało się, że działki leżące obok autostrady
A4 Katowice - Wrocław to przysłowiowa kura znosząca złote jajka. O tym, że
sprawa nie jest już taka prosta, boleśnie przekonały się ostatnio władze Rudy
Śląskiej. Do przetargu na sprzedaż atrakcyjnej, 13-hektarowej działki leżącej
obok węzła Wspólna na A4 nie zgłosił się żaden chętny.
To tym ciekawsze, że teren niedawno dostał nagrodę Grunt na Medal,
przyznawaną przez Polską Agencję Inwestycji Zagranicznych. W konkursie
nagrodzono 16 najatrakcyjniej usytuowanych działek w Polsce: blisko
autostrad, linii kolejowych, lotnisk i zakładów przemysłowych. - Jesteśmy
trochę zawiedzeni, bo zainteresowanie było spore. Inwestorzy dzwonili, ale w
przetargu nikt nie wystartował - przyznaje Katarzyna Jajszczok, rzeczniczka
prasowa rudzkiego magistratu.
Miasto zapewnia, że nie poszło o zbyt wygórowaną cenę. Działkę wyceniono na
10 mln zł, czyli ok. 80 zł za metr kwadratowy. - Przy autostradzie to nic
nadzwyczajnego, ceny wahają się od 60 do 80 zł za metr - stwierdza Jajszczok.
Być może o porażce zadecydowały zbyt wygórowane aspiracje Rudy Śląskiej.
Miasto postanowiło, że tym razem na działce nie stanie kolejny supermarket, a
raczej centrum logistyczne lub magazynowe. - Zależało nam, by powstały tam
miejsca pracy dla ludzi trochę lepiej wykształconych, związanych jakoś z
przemysłem lub szeroko pojętymi usługami. Teraz się nie udało, ale będziemy
tak długo szukać, aż znajdziemy nabywcę - przekonuje Jajszczok.
Okazuje się, że miasto nie zamierza obniżać ceny. Zwiększy za to promocję.
Już teraz na reklamę gruntu na medal wydano ok. 50 tys. zł. W najbliższych
miesiącach będzie jeszcze więcej. Gmina już wykupiła ogłoszenia
w "Muratorze", kilku pismach specjalistycznych i stawia na reklamę
ogólnopolską. - Działka jest naprawdę świetna, ale samo sąsiedztwo autostrady
A4 nie wystarczy - przyznaje rzeczniczka.
Choć urzędnicy nie mówią tego głośno, są bardzo rozczarowani postawą PAIZ-u.
Agencja miała pomóc laureatom konkursu w promowaniu Gruntów na Medal. - My
tej pomocy nie zauważyliśmy - mówią w magistracie.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3336984.html
Temat: Czy można zbudować i wykończyć dom w 1 rok?
Jest trzecia, nie chce mi się pracować, więc opowiem wam trochę o mojej budowie.
za zrobienie fundamentów (dom 12x12 m) zapłaciłem za wszystko ok. 11 tys. z tej
ceny udało mi się odzyskać 3 m3 desek, które poszły na szalunki.
Mój pierwszy błąd był następujący.
Wylałem ławę betonową 80na40 cm zbrojoną i później wylewałem w szalunkach
fundamenty na wys 120 cam. To był błąd. Trzeba je było (te 120 cm) wymurować z
bloczków betonowych. Byłoby szybciej i taniej.
Fundament pomalowałem 3 ray "Emulbitem" - takie czarne bezzapachowe paskudztwo,
aby fundament nie wchłaniał wilgoci. Dodatkowo z zewnątrz ociepliłem fundament
styropianem 5 cm.
U mnie nie ma piwnicy, gdyż mam bardzo wysoki p[oziom wody gruntowej. Dlatego
też prewencyjnie fundament wystaje 50 cm nad ziemię. Dookoła domu mam skarpę.
Większiość używanej przeze mnie technologii znacie. U mnie koszt domu
podwyższyło ogrzewanie podłogowe na parterze (110m2)
Koszty wszystkie bez działki wyniosły mnie z robocizną ok 110 tys. zł. (także
od cholery okien - 11 sztuk, z czego 4 podwójne balkonowe)
Budowanie z betonu komórkowego ma ten plus, że nie musisz np. tynkować odrazu
ścian wewnątrz. Koszt 1 mkw tynku - same wykonastwo - to 15 zł. A materiały?
Ja nie mam tynków. Zamierzam je zrobić z płyt kartonowo gipsowych -później, jak
będzie kasa.
Oczywiście wszystko zależy od kasy. Ponieważ nie mam jej wystarczająco,
mieszkam na parterze, powoli zaczynam wykańczać poddasze itd.
Ja jestem handlowcem z zawodu i wykształcenia, ale masy rzeczy nauczyłem się z
Muratora i samej budowy. Teraz potrafię stawiać ściany karton - gips, murować
cegły, ściany z bet. komórkowego.
Dla panów dobra wiadomość Można schudnąć. Ja przez 4 miesiące schudłem 15 kg i
do dzisiaj nie przytyłem.
Jak chcecie możemy spotkać się i pogadać o budownictwie dla niewtajemniczonych.
Mój adres to buby52@poczta.gazeta.pl.
Wesołego weekendu.
Temat: rozpoczynam budowę domu
Okiem fachowca...
Witam,
jestem człowiekiem z tzw. branży, to wygląda mniej więcej tak:
1. Budowanie ściśle wg projektu często jest bez sensu, bo wiele projektów
robionych jest na chybcika, jakiś niedouczony technik powpisuje bzdurne warstwy
na przekrojach i potem ludzie tak budują,
2. W domach typowych , przeważnie mniej jest takich kwiatktów; to zależy z jakiej
pracowni sie kupuje projekt, z kolei większość typowych projektów to gnioty;
3. Nie ma szansy , żeby wszystkiego upilnować, i wszystko zrobić w 100%
perfekcyjnie, jak by się nie starać, ja sam miałem kilka takich porażek, np.
nijak nie mogłem cieślom wytłumaczyć, żeby budowali wg detali co je dwa dni
rozrysowałem, tak że patrz pkt 4
4. Trzeba brać takich ludzi, co się o nich wie, że budowali gdzie indziej, znaczy
się z polecenia. Dobrze jest na pierwszą rozmowę wziąć fachowca, który od razu
sprawdzi kompetencje szefa , o ile taki występuje w ekipie budującej.
5. Potwierdzam zdanie pana Janusza, że trzeba pilnować formalności. W
budownictwie NIC NA GĘBĘ , wszystkie ustalenia co do terminów, przełożeń ich ,
płatności, zapłaconych pieniędzy itp. muszą być na piśmie, ponadto wydatek na
inspektorze nadzoru, który dokona odbioru robót (dopiero odbiór jest podstawą do
zapłaty) na pewno się opłaci.
6. Ogólnie, ponieważ technika budowlana należy do najprymitywniejszych, warto
poznać ją trochę, poszerzając swoją wiedzę, niezły jest murator chociaż
wymądrzają się strasznie i w 10% mylą się diametralnie, gazeta to jak zwykle
głupoty wypisuje.
7. Budowa domu to jedna z najwspanialszych rzeczy w życiu człowieka/dwojga ludzi
i dobrze jest włożyć w nią więcej uczucia, a na pewno bedzie miało to pozytywne
efekty. Nie myśleć o domu jako o ścianach, dachu i głębokości fundamentu (nb-
głębokość posadowienia to nie taka oczywista rzecz, jak się niektórym wydaje),
ale trochę jak o tej magii, którą się tworzy, buduje się przecież dla tych
ulotnych chwil szczęścia, które będziemy tam przeżywali.
Rozmarzyłem się, a jestem przecież zwykłym inżynierem, pzdr, jakby kto chciał
może coś się zapytać, to może do mnie zadzwonić, biuro mam w łodzi, tel. wyślę na
priva, mój meil spc@poczta.fm , albo gg 3931055
Temat: SZOWINIZM GW!!!!
santiago78 napisał:
> vviosna napisała:
>
> > tak sobie wlasnie patrze na migajac mi przed oczyma banner:
> > moda, uroda, zwiazki - tutaj mozesz byc soba: kobieta.gazeta.pl
> >
> > no do jasnej cholery - dlaczego wmawiacie babom, ze wlasnie TO sa ulubione
> > przez nie tematy? czemu nie napiszecie: polityka, gospodarka, muzyka czy c
> os
> > podobnego? czy chociaz ogrod, kino, kulinaria? czemu utrzyujecie ten stere
> otyp
> > idiotki, gadajacej wylacznie o szmatkach, szminkach ii facetach?
> > gw ksztaltuje i wychowuje mlodziez: czemu powielacie i gruntujecie u
> > czytajacych was dziewczynek glupote?
> > a przeciez gw byla profeministyczna (vide - np. Dumnin na lamach)
> > a moze to tylko tak pro forma, coby nie wyszlo, ze gw niewiele sie rozni o
> d
> > 'naszego dziennika', takze prowadzonego przez facetow, tylko takich, co to
> nie
> > kryja sie swoim zdaniem na temat roli kobiety w spoleczenstwie?
>
>
> obłuda gw jest dla mnie oczywista od dawna
> feministki jak dunin robią tylko delikatny make up...i tak robi za użyteczną
> idiotkę (choć nie, nie robi, po prostu jest idiotką)
> a dla michnika liczy sie władza i kasa
> a kobity/
> jesli przyniosą kasę to tak
>
> zauważ, ze z jednej strony gw wspiera chwalebną akcje Rodzić po ludzku a
> zdrugiej strony optuje za tzw. "wolnym wyborem" kobiety czyli zabijaniu
> niechcianych dzieci....
>
> z jednej strony gw przemilcza ważne wydarzenia z historii Polski albo
> pomnijesza w nich udział Polaków, wysmiema się z naszej historii a w
> najdelikatnmijeszej formie po prostu zbywa to jako archaizm, że trzeba
wybierać
>
> przyszłość,
> z drugiej strony rozdrapuje i nadinterpretuje jakieś przykre wydarzenia z
> historii stosunków polsko-żydowskim po to by postawić Polskę w roli kata w
> okresie II wś
>
> z jednej strony GW zwlacza korupcję (od niedawna zresztąm jkeszcze 3-4 lata
> temu wybiórcza śmiała się z prawicowych oszołomów, ze mamy w polsce korupcje,
> że oni są to wymyślają w imię własnych interesów) a zdrugiej broni jak tylko
> może układu pookrogłostołowego gwarantowanego przez michnika, kwaśniewskiego
i
> urbana
>
> przykładów niekonsekwencji można by mnożyć
>
> a wracając do kobiet...
> olej wyborczą i kuip sobie Muratora albo Frondę
Temat: Developer House-osiedle Jeziorowa
Witam,
Jeziorową bym Wam odradzał. Przyglądałem się temu osiedlu. Projekt jest w miarę
ciekawy bo kupili mod Muratora, ale dojazd fatalny. Przecież tam nigdy nie
będzie normalnej drogi a jezdzić całe życie po błocie...? Jak co komu pasuje!
Już bardziej wolałbym kupić Wiązaną, choć już podobno wszystko sprzedali ale
coś tam można jeszcze dorwać z drugiej ręki. Wiem bo moi przyjaciele się
przymierzają i z kimś z tych co to kupili jako inwestycje negocjują teraz
odsprzedaż.
A wracając do kilku wcześniejszych wypowiedzi na Forum Gazety, a w
szczególności pewnej bezczelnej pani o ps. "Jagna", która dziwnym trafem
przeświadczona o własnej wszechwiedzy i nieomylności na temat Developer Housa
niesety nie podpartej faktami donoszę co następuje:
1. Minęło kilka miesięcy od tamtych pesymistycznych wypowiedzi i co????
Moja Zwoleńska jak miała stać to stoi, domeczek mam wykończony, standard
przyzwoity i mam Akcik Notarialny i jestem wisany do KW.
2. Oczywiście nie obeszło się bez jakiś drobnych problemów - w tym przypadku
był poślizg czasowy bo jednej pani w Wawrze zachciało się protestować przeciwko
położeniu kabla 500m od jej działki. Cóż ale tacy są ludzie.
3. Zasadniczo nie obchodzi mnie co myślicie o tym developerze i jeżeli macie
ochotę winić go za wasze blędy i porażki w kontaktach za AARDOMEM to już wasz
problem. Mnie inetresują fakty oraz to co zamówiłem i za co zapłaciłem, a co
otrzymałem. A podsumowanie jest takie: ogólnie Developer House jest ok. na 80%.
Trzeba tylko koniecznie napisać własną umowowę, dokładnie doprecyzować
standardy wykończenia i terminy realizacji poszczególnych etapów oraz kary dla
nich za ewentualne opóźnienia!
4. A Panu który nie mógł zrozumieć jak developer może sprzedać grunt który do
niego nie należy donoszę, że na moim Akcie Notarialnym oprócz developera (który
był jedynie cześciowym właścicielem działki) zjawili się włąściciele gruntu
(mieszkańcy okolic) i to z nimi zawarłem ten Akt. A opowieści o podstawionych
Notariuszach i fałszywych Aktach to dzisiaj leżą na półeczkach obok książek
braci Grimm i Andersena. Nie wiem tylko czemu ma służyć ta psychoza i pyskówka
na tym Forum...
Pozdrawiam
Temat: jak przywrócic cerze świerzość?
Gość portalu: Monika napisał(a):
> dzięki za odpowiedź, powiedz tylko czy nie "psuje" ci sie cera jak tak
> testujesz rózne nowości, przecież nie wszystkie okazują się dobre, czy często
> masz np jakieś uczulenie, czy wysypkę po nowo przetestowanych kosmetykach? Ja
> sie zawsze nad tym zastanawiałam jak czytałam w gazetach opinie kobiet na
temat
>
> danych specyfików: przecież mogłoby to im zupełnie" nie podejść" a jednak
> wszystkie oceny są w skali od: 4, 4+, -5, 5. Dlaczego? Czy opinie w gazetach
na
>
> temat testowanych przez redaktorki kosmetyków są wiarygodne?
>
> ps. Dodaje ze nie chcę cie urazić gAndziu, i zupełnie nie mam pojecia w
jakiej
> gazecie pracujesz, nawet nie wiem czy twoja gazetka jest akurat z branży
> kobiecej, a nie np: murator.
>
> pozdrawiam
cera mi sie jakoś nie psuje, jak widzę, że coś nie bardzo mi służy, to
odstawiam:) na szczęście nie jestem alergiczką i problemów ze skórą nie mam,
więc jakoś znosi te eksperymenty.
co do wiarygodności testów w gazetach i akcji typu "doskonałośc roku" czy "hit
miesiąca" - moim zdaniem nie mozna im ufać:) zauważ, że pisma, które to
organizują, przeważnie utrzymuja się z reklam kosmetyków. gdyby dziennikarka
napisała szczerze, że - powiedzmy - krem x jest do d..., nie kupujcie go drogie
czytelniczki, to firma prawdopodobnie wycofałaby reklamę. dlatego oceny sa
przeważnie takie dobre, a "wady" to zazwyczaj "za wysoka cena" czy coś w tym
guście:) oczywiscie, same informacje o kosmetykach sa na ogół rzetelne, chociaż
zazwyczaj oparte na materiałach producenta. trzeba wiec odfiltrowac sobie
wszytskie przymiotniki typu "cudowny", "prasuje zmarszczki", "rewelacyjny"
itp.:)))
jeśli interesują cię opinie o kosmetykach z drugiej strony, to polecam
omawianą już tutaj książkę "biblia urody" pauli begoun. no i rzecz jasna, nasze
forum:))))
Temat: kupno starego domu
nie krytykuje opini na forum ale uwazam ze powinienes bardziej polegac na opini
profesjonalistow ktorzy beda pracowac dla Ciebie a nie np dla banku
wycena to co innego niż ekspertyza. wycena jest dla banku a ekspertyza dla Ciebie.
w ekspertyzie nie mowi sie ile bedzie kosztowal dom tylko czy jest wart swej
ceny i co jeszcze moze na nia wplynac np pozniejsze naprawy poprawy i np wojna z
komuna o plany albo postawienie ogrodzenia albo z zycia wziete komunalne chambre
de visite na srodku salonu.
Bank robiąc wycenę pilnuje swoich interesów a nie twoich ( ma twoja pensje wiec
i tak ściągnie co jego).
natomiast ty możesz się bawić w dokładanie do tzw interesu po czym
skonstatujesz ze tylko ci to wyburzyć i postawić nowy na miejscu ruiny.
jesli pracujesz winstytucjach to banki chetnie ci dadza nawet najbardziej
nieprawdopodobny kredyt bo wiedza ze do konca zycia to splacisz jesli nie to
ubezpieczenie to pokryje. moim zdniem jedyna osoba ktora nie jest zabezpieczona
jestes ty i twoja rodzina.
to co napisalam tyczy sie nie tylko starych domow ale tez nowych bo niestety
serwis w BLX jest taki jak kazdy widzi i sektor budowlany nie jest wyjatkiem.
kazdy sie uczy na bledach i lepiej by to byly bledy innych aczkolwiek gruntowna
wiedza NT wydaje sie konieczna a nie powierzchowne info z forum EPSO jesli
forum to polecam DOM i nieruchomości na gazecie i pilne studiowanie muratora.
życzę powodzenia i cierpliwosci w poszukiwaniu domu i bardziej niz znajomosc
fracunskiego przyda sie tu znajomosc realiow belgijskich a na to trzeba lat i
doswiadczenia w branzy w ktorej niestety amator jest na pozycji przegranej.
pozdrawiam
Temat: SZOWINIZM GW!!!!
vviosna napisała:
> tak sobie wlasnie patrze na migajac mi przed oczyma banner:
> moda, uroda, zwiazki - tutaj mozesz byc soba: kobieta.gazeta.pl
>
> no do jasnej cholery - dlaczego wmawiacie babom, ze wlasnie TO sa ulubione
> przez nie tematy? czemu nie napiszecie: polityka, gospodarka, muzyka czy cos
> podobnego? czy chociaz ogrod, kino, kulinaria? czemu utrzyujecie ten stereotyp
> idiotki, gadajacej wylacznie o szmatkach, szminkach ii facetach?
> gw ksztaltuje i wychowuje mlodziez: czemu powielacie i gruntujecie u
> czytajacych was dziewczynek glupote?
> a przeciez gw byla profeministyczna (vide - np. Dumnin na lamach)
> a moze to tylko tak pro forma, coby nie wyszlo, ze gw niewiele sie rozni od
> 'naszego dziennika', takze prowadzonego przez facetow, tylko takich, co to nie
> kryja sie swoim zdaniem na temat roli kobiety w spoleczenstwie?
obłuda gw jest dla mnie oczywista od dawna
feministki jak dunin robią tylko delikatny make up...i tak robi za użyteczną
idiotkę (choć nie, nie robi, po prostu jest idiotką)
a dla michnika liczy sie władza i kasa
a kobity/
jesli przyniosą kasę to tak
zauważ, ze z jednej strony gw wspiera chwalebną akcje Rodzić po ludzku a
zdrugiej strony optuje za tzw. "wolnym wyborem" kobiety czyli zabijaniu
niechcianych dzieci....
z jednej strony gw przemilcza ważne wydarzenia z historii Polski albo
pomnijesza w nich udział Polaków, wysmiema się z naszej historii a w
najdelikatnmijeszej formie po prostu zbywa to jako archaizm, że trzeba wybierać
przyszłość,
z drugiej strony rozdrapuje i nadinterpretuje jakieś przykre wydarzenia z
historii stosunków polsko-żydowskim po to by postawić Polskę w roli kata w
okresie II wś
z jednej strony GW zwlacza korupcję (od niedawna zresztąm jkeszcze 3-4 lata
temu wybiórcza śmiała się z prawicowych oszołomów, ze mamy w polsce korupcje,
że oni są to wymyślają w imię własnych interesów) a zdrugiej broni jak tylko
może układu pookrogłostołowego gwarantowanego przez michnika, kwaśniewskiego i
urbana
przykładów niekonsekwencji można by mnożyć
a wracając do kobiet...
olej wyborczą i kuip sobie Muratora albo Frondę
Temat: budowac sie czy nie?
Nie napisałam tego wszystkiego żeby Cię nastraszyć, tylko po to żeby pewne
rzeczy uświadomić. Moim zdaniem pojawienie się dziecka na świecie jak i budowa
domu są próbą dla związku.
Niestety budowa ma dużo ukrytych kosztów o których osoby, które nigdy tego nie
robiły nie mają pojęcia. Znasz to powiedzenie pierwszy dom dla wroga, drugi
dla ....(zapomniałąm), z trzeci dla siebie. Coś jest w tym powiedzeniu.
Generalnie...kupiliście działke, mieszkacie w blokach więc nie ma się nad czym
zastanawiać tylko spręzyć się i do dzieła. Jesteś nerwus, spoko ... robotników
to ja opier papier, bo mąż za uprzejmy, on chodził po urzędach, bo ja bym je z
wściekłości w drobny pył rozniosła, może u Was też taki podział się sprawdzi.
Najważniejsze rzeczy to.... plan, moim zdaniem nie gotowy, bo nikt w Twoje
potrzeby nie wceluje, pozatym nie kazdy jest wykonalny na Twojej działce, bo np
musi być 4m od sąsiada, a jaka działka wąska, czy szeroka? Wejscie od ulicy
(ładnie wygląda), czy z boku (dzieci łażą w lato non stop dzwi rozwalone,
wystawki na ciekawskich nie ma)...najlepiej się sprawdza architekt z
uprawnieniami do nadzoru budowlanego (cudownie jeśli jeszcze przy tym pracuje),
wtedy przy zmianach, a na bank będą nie musisz się czapkowć ze zgodą architekta
i nazdoru osobno. Warto pamiętać, że taką osobę wybiera się na lat wiele, bo do
odbioru całkowitego domu włącznie.Kolejne to ściany i izolacja, im lepiej dom
ocieplony, docieplony tym potem mniej kasy na ogrzewanie idzie, więc odradzam
szybciej z jednego pustaka i hura bo stoi. My się uczyliśmy na 'muratorze'
droga gazeta, ale warto.
A co do tego spokoju o którym napisałaś...nie wiem jak jest w blokach, bo nigdy
tam nie mieszkałam, wiem jednak, że jak Ci kawki komin zatkają i nadymi się w
całym domu z kominka to tylko i wyłacznie mój problem, bo mój dach i moja
drabina, tak samo z rynnami, trawnikiem itp...jest co robić. Tak jak ja np nie
mogłam się doczekać pełnego domu i ludzi, aż mi bokiem wyszło bo czy chciałam
czy nie wszystkie soboty, niedziele spędzali u mnie, ale można to wszystko
ogarnąć, mój sposób to zrobić plan, zacisnąć zęby i zrobić, potem już z górki
Pozdr
Ps co do wpisu, że tylko bogatych ludzi stać na dom...śmiechu warte! Moi
rodzice jak i moi teściowie należą do klasy bardzo średnio zamożnej i stać ich
na dom, ale zawsze mówili, że nie stać by ich było na bloki, kiedyś to nawet
przeliczaliśmy i dom wyszedł taniej.
Strona 2 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 169 wyników • 1, 2